Iwona/ Marzec 12, 2019/ Aktualności, DKK Młodzieżowe

Kiedy na nic nie ma czasu i ciągle się gdzieś goni, jak czytać książki? Jak znaleźć chwilę na dobrą lekturę i co wybrać? Mamy dla was propozycję. Pozycję naszym zdaniem niezwykłą, którą odkryliśmy na ostatnim spotkaniu Dyskusyjnego Klubu Książki. Książkę australijskiego rysownika i pisarza Shauna Tana. Zapytacie zapewne co czyni ją taką niezwykłą? Odpowiedz jest prosta. WSZYSTKO.

Zacznijmy od treści. „Cykada” to historia pracownika biurowego, którego nikt nie docenia, wręcz lekceważy i dręczy. Cykada pracuje w wielkim biurowcu, codziennie od siedemnastu lat sumiennie wykonując nudne i powtarzalne czynności. Nie liczy na wdzięczność szefostwa, ani sympatię kolegów. Cierpliwie znosi upokorzenia, jawną niechęć i prześladowania. Pewnego dnia wszystko się kończy. Cykada zostaje zwolniony z pracy, udaje się na dach wysokiego budynku i … No właśnie „i”, i co? Świetny finał, zaskakujący, niezwykły…

Język, którym posługuje się autor jest niezwykle oszczędny i prosty. Tak prosty, że „nawet człowiek zrozumie”. Wręcz ascetyczny. Bez poprawnych form gramatycznych i ozdobników. Całą książkę można przeczytać dosłownie w trzy minuty. W głowie zostaje zdecydowanie dłużej.

Na koniec to, co chyba urzeka najbardziej, SZAROŚĆ. W „Cykadzie” wszystko jest szare, smutne. Barwy są przytłumione i nierzeczywiste, ale każda strona, każda ilustracja, tonąca w tej szarości jest niezwykle piękna. Urzeka dokładnością i precyzją. Jest po prostu zachwycająca.

Wbrew pozorom „Cykada” to pełen nadziei picture book o szarym, smutnym życiu, które może sprawić nam niespodziankę, zaskoczyć. „Cykada” to wypełniona prawdą i szczerością alegoryczna baśń dla dorosłych, pełna magii i klimatu.